niedziela, 5 sierpnia 2012

Ihelwere Henry zmarł na boisku.

Nigeryjski zawodnik Ihelwere Henry w niedzielę około południa po tym jak dostał ataku serca podczas meczu z FC Balotesti zmarł.Zawodnik grał dla klubu Delta Tulcea.W trakcie meczu zawodnik nagle nieoczekiwanie padł na murawę.Zabiegi resustacyjne trwały ponad godzinę jednak nie udało się przywrócić bicia serca.Lekarze wbiegli 3-4 minuty po zdarzeniu i czuć było jeszcze puls.Od 12:05 rozpoczęły się zabiegi a o 13:12 trzeba było stwierdzić już zgon.Zawodnik w ubiegłym sezonie strzelił dla klubu z Rumunii 23 bramki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz